Fotolab w M3

P50Powiem szczerze, że dla mnie też to było zaskoczenie… Do niedawna na pytanie "czy zdjęcia można drukować w domu?" odpowiedziałbym, że można, ale na pytanie "czy to się opłaca?", jeszcze kilka miesięcy wstecz z całą pewnością odpowiedź byłaby negatywna. Wątpliwości miałbym również co do jakości drukowanych zdjęć, dlatego zapewne byłem wiernym klientem fotolabów, w których zostawiałem wcale niemałe pieniądze.

***Czytaj więcej***;

Jesień uboga w nowości

Kalendarz producentów sprzętu cyfrowego toczy się znacznie szybciej niż "kalendarz gregoriański", czyli ten zwykły, mający 365 dni w roku. Praktycznie co kilka miesięcy zwłaszcza ci czołowi producenci starają się wypuszczać nowości, by nie zostać z tyłu za konkurencją. Co ciekawe ten wyścig zbrojeń w fotografii dotyczy głównie aparatów, bowiem obiektywy zazwyczaj są „długowieczne” niektóre sztandarowe szkła Canona czy Nikona produkowane są nieprzerwanie przez kilkanaście lat, a więc jeszcze od czasów analogowych. Dla „puszek” 2-3 lata produkcji to szmat czasu, zazwyczaj w takim cyklu pojawiają się następcy poszczególnych modeli profesjonalnych, a amatorskie i półprofesjonalne swoich następców zazwyczaj doczekują się po około 1,5-2 latach. Oczywiście producenci nie rzucają na rynek wszystkich swoich nowości za jednym zamachem. ***Czytaj więcej***;

Witajcie na nowym blogu o fotografii

O prowadzeniu bloga o tematyce fotograficznej myślałem od dawna. W sumie blogowanie o fotografii, to niejako połączenie mojej pasji (fotografia) z wykonywanym zawodem (dziennikarz), a więc miraż, który może przynieść ciekawe efekty.

Chciałbym aby na tej stronie znalazły się teksty, porady, które wskażą drogę początkującym adeptom fotografii, ale moją ambicją jest, by i bardziej zaawansowani znaleźli tu coś dla siebie, a z czasem także dzielili się swoimi doświadczeniami z czytelnikami.